Zakupy są idealnym czasem do poznania przyszłych upodobań naszych potomków, szczególnie gdy ilość rzeczy na pułkach jest nieodgarnięcia, nawet wzrokiem dorosłego. Dzieci w czasie naszych wspólnych wypraw, często potrafią dostać ataku histerii w wyniku niespełnienia ich życzeń. Po mimo ich krzyku i rozpaczy w sklepie, nie warto spełniać ich wszystkich życzeń. Warto spróbować umówić się ze swoim dzieckiem, że kupimy tylko jedno rzecz. W ten sposób, wraz z przyzwyczajeniem będzie wstanie bardzo docenić że otrzymuje tylko jedną rzecz i z niej bardzo się cieszyć.

Nauczymy go powoli w ten sposób oszczędności, a także tego że spełniamy jego jedno życzenie a nie więcej. Jeżeli podczas wszystkich wypraw do sklepu, pozwolilibyśmy mu na kupno wszystkiego o czym marzy, prawdomównie szybko byśmy mogli zbankrutować, a jego zachłanność by jeszcze bardziej i szybciej rosła. Jeżeli chociaż raz ulegniemy jego zachciankom, będziemy mieli zdecydowanie trudniej, odmawiając mu kolejnej przyjemności. Wówczas ataki histerii będą zdecydowanie bardziej i silniej rosła.
Wpis zawdzięczamy: